Czy w ogóle można zrobić w dzisiejszych czasach karierę w muzyce?

Świat praktycznie powariował na punkcie programów muzycznych – mowa akurat w tym momencie o takich programach TV, które tak jakby pomagają w poszukiwaniu gwiazd, niezwykłych muzyków. Generalnie osiągnięcie ogromnego sukcesu nie jest możliwe, nawet w USA, lecz oczywiście w ogromnym błędzie są takie osoby, które uważają, że programy typu Idol i tak nic nie mogą dać. Bez paniki – jeżeli ktoś umie dobrze śpiewać, a do tego cechuje się niezwykłą charyzmą, pewnie ma duże szanse na zaistnienie.

muzyka
Autor: Justin Higuchi
Źródło: http://www.flickr.com

Jednakże w żadnym wypadku nie można zakładać, iż takie programy są jedyną szansą na choćby mały sukces. Być może myślenie typu: dobra muza tak czy siak się obroni jest trochę infantylne, bo każdy diament należy oszlifować, ale w końcu Leonard Cohen dał sobie jakoś radę bez uczestniczenia w takowych programach. A zresztą skądinąd interesujący kings of leon również wybił się, chociaż Wikipedia nic nie mówi o ich uczestnictwie w Idolu, etc. To jak się wypromować?

W dzisiejszych czasach autentycznie wszystko trzeba potrafić wylansować – a więc nagrajmy kilka piosenek, a potem zamieśćmy na popularnym Youtube. Jednak Youtube to nie wszystko. Trzeba także zadbać o to, aby ktoś jakby nie patrzeć spojrzał na nasze nagrania. Trudne to zadanie, ponieważ na świecie takich ludzi jak my jest wielu. Praktycznie każdy pragnie być znany, być choćby przez 5 minut na topie, w takim razie konkurencja jest bardzo duża. Jednakże jeśli ktoś bardzo wierzy w siebie, swój „geniusz”, nie powinien uważać, że nie jest wyjątkowy. Umieśćmy nagrania na Fejsie, ale w żadnym razie nie bójmy się krytyki. Choć słowa pochwały są przyjemne, łechtają nasze ego, to tak czy siak nic nam wartościowego nie mówią. Tylko krytyka, oczywiście taka konstruktywna krytyka, jest czymś na wagę złota.

Często obawiamy się takiej krytyki, twierdzimy, że to zwykłe hejterstwo, lecz czy faktycznie prawdziwi muzycy powinni uciekać do takich sztuczek? Nie ma na świecie muzyków, którzy są niejako świętymi krowami – trzeba o tym pamiętać! Najważniejsze jest to by ciągle udoskonalać swoje możliwości, styl. Należy również w odpowiedni sposób wzorować się na tych wielkich zespołach, a więc U2 albo judas priest (czytaj więcej…) na pewno mogą sporo sensownego nas nauczyć. Chociaż oczywiście nie możemy za bardzo przesadzać z tą nauką, bo plagiatowanie wielkich nie jest być może czymś złym, lecz i tak powoduje, że niejako cofamy się, sprawiamy, iż zamiast szybko iść do przodu, zwijamy się, najzwyklej zatracamy własny styl. A to nic dobrego.